21.07.2014

Botki Dioon z Vagabond

Dzisiaj (dla odmiany nie jest to post z Jastarni) chciałam Wam pokazać moje nowe botki z Vagabond. Potrzebowałam zwykłych czarnych botków na słupku, ponieważ moje poprzednie mają już prawie 2 lata i są dosyć zniszczone. Kiedy je kupiłam, dodałam na bloga dość podobny post >klik<. Dzisiaj prezentowane buty, to moja pierwsza para z Vagabond i mam nadzieję, że nie ostatnia :D Podobają się Wam?

18.07.2014

Jastarnia - Dzień 2

Zacznę może znowu od przeprosin. Na fanpage'u bloga na facebooku napisałam, że post pojawić się miał wczoraj, ale zupełnie o tym zapomniałam, bo zjechało się do mnie sporo rodziny. Przypomniałam sobie o tym dopiero w łóżku, przed zaśnięciem o 23. Więc bardzo przepraszam, wiem, jestem beznadziejną bloggerką (y). No ale wracając już do tematu, drugiego dnia pobytu w Jastarni była ładna pogoda. I to był jedyny taki ciepły dzień w czasie wyjazdu. Rano ubrałam długie spodnie, ale potem przebrałam na szorty. Jako, że była to niedziela, poszliśmy do kościoła, a potem praktycznie cały dzień: spacer, plaża, jedzenie, dom i tak w kółko ;) Pisząc dom chodzi mi o taką jakby naszą noclegownię. Byliśmy też w wesołym miasteczku, ale nie mam stamtąd zdjęć. Dzień minął mi całkiem przyjemnie :) Jeśli macie do mnie jakieś pytania: http://ask.fm/navyapparel :D
Wieczorem nałożyłam bluzę, bo było już chłodno (na tym zdjęciu wyglądam, jakbym nie miała pępka XD)

OOTD: crop top - Sinsay | bluza, szorty, koszula - H&M | laczki - Kaufland | spodnie - Tally Weijl | torba od aparatu

15.07.2014

Jastarnia - Dzień 1

Na początku tego posta chciałabym Was przeprosić za moją krótką nieobecność na blogu. Planowałam napisać notkę w piątek, ale pakowałam się na wyjazd, a poza tym nie miałam żadnych zdjęć. Tak, wiem -winny się tłumaczy ;) Od soboty rano do poniedziałku wieczora byłam w Jastarni. Pierwszego dnia odbyliśmy podróż, która miała trwać jakieś 2 godzinki, ale przez korki trwała ponad 3. Po rozpakowaniu się w naszym miejscu noclegowym, pojechaliśmy do Biedronki na zakupy, bo nie mieliśmy tam żadnego wyżywienia. Jak zwykle musiałam wziąć chipsy, chociaż nie mogę, bo są mega niezdrowe, ale co poradzić -uwielbiam je i chyba się uzależniłam ;-; Serio, nie mogę bez nich żyć... Potem siedzieliśmy w pokoju, zjedliśmy obiad, a pod wieczór wybraliśmy się na spacer. W sumie ten pierwszy dzień nie był zbyt ciekawy. Mój strój tego dnia też nie jest jakiś super, ale w podróży głównie zależy mi na wygodzie. Leginso-spodnie + t-shirt to najprostsze i najwygodniejsze połączenie. Na to luźna, szara bluza i laczki typu Birkenstock. Chciałam kupić oryginalne birki, ale nie mogłam się zdecydować, czy na pewno chcę wydać dwie stówy na takie buty. Potem zobaczyłam tego typu buty w Kauflandzie za 30zł, więc pomyślałam: czemu nie? I kupiłam :) Oryginały może kupię, jak te się zepsują. Na razie jestem z nich zadowolona, tym bardziej, że były bardzo tanie i mają wyściółkę ze skóry naturalnej. Jeśli macie do mnie jakieś pytania ---> http://ask.fm/navyapparel
bluza i t-shirt - H&M | spodnie - sinsay | buty - Kaufland | torba od aparatu

09.07.2014

Sinsay x Ice watch event, Krynica Morska

Hej :) Dzisiaj, jak obiecałam, pokażę Wam zdjęcia z eventu marek Sinsay i Ice watch w Krynicy Morskiej. Większość wykonałam ja, a dwa pierwsze pochodzą ze strony Sinsay'a na facebooku. Tam możecie też zobaczyć więcej zdjęć z soboty oraz piątku ;) Jak widzicie, moje wakacje mijają całkiem w porządku. Swoje pierwsze publiczne wystąpienie w charakterze bloggerki mam już za sobą :) Jak było? Na początku bardzo się stresowałam, ale jak zaczęłam mówić było już ok. Mam nadzieję, że Wam również dobrze mijają wakacje. W ankiecie, która jest na pasku bocznym bloga, głosowaliście, że w większości wolicie posty co dwa dni, więc tak już będzie w czasie wakacji :) 
Miłego dnia! :)
Moja stylizacja:

 bluzka - Sinsay | sandały, spódniczka, okulary - H&M

07.07.2014

wakacyjnie

Na event Sinsay'a, który odbył się w sobotę miałam przerobić ubrania tej marki i pokazać je uczestniczkom warsztatów. Do przeróbki dostałam biały t-shirt z napisem oraz zwykłe, jeansowe szorty. T-shirt pocięłam na dole, aby powstały frędzle, a na szorty ponaszywałam białe kwiatki z przodu i z tyłu, na kieszeniach. Myślę, że połączenie tych rzeczy z opaską na włosy i różowymi creepersami dało ciekawy, dziewczęcy i wakacyjny zestaw :) W następnym poście zobaczycie zdjęcia i moją stylizację z sobotniego wydarzenia ;)
bluzka i szorty - Sinsay + DIY
creepersy - New Look
opaska - Centro

05.07.2014

Czemu znowu nie piszę?

Hej :) Przepraszam, że tyle czasu tu nie pisałam. Miałam zamiarnapisac post o moich planach na wakacje, ale nie miałam porządnych zdjęć. Chyba już sobie odpuszczę tą notkę, bo tak naprawdę moich planów nie ma dużo. Z takich wyjazdów rodzinnych to lecę do Norwegii, może pojadę do Chorwacji lub w góry (jeszcze nie zdecydowaliśmy) i w następny weekend jadę do Jastarni, ale to się nie liczy, bo i tak mieszkam w pomorskim i mogę jechać nad morze każdego dnia. Dzisiaj będę obecna na eventcie marki Sinsay, który odbywa się w Krynicy Morskiej, więc serdecznie Was zapraszam. Będą warsztaty DIY, przenośny sklep, różne rozrywki i miejsce do wypoczynku.
Dzisiejszy post dodaję z telefonu, więc zdjęcia nie będą dobrych rozmiarów. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;)

28.06.2014

OOTD - Simple (video)

Hej. Z moją nogą już lepiej, dziękuję Wam bardzo za wszystkie miłe komentarze i życzenia powrotu do zdrowia :* Jeszcze chwilami boli, ale jest w miarę ok :) Dzisiaj przychodzę do Was z filmikiem ze stylizacją. Zapraszam do oglądania, a jeśli macie jakieś pytania, to możecie zadać je tu: >KLIK<
Jutro lub w poniedziałek postaram się dodać post z planami na wakacje :)